sobota, 7 czerwca 2008

OTWARTA BRAMA...

...na Cmentarz. Jakos nie umialem dzisiaj ustrzelic ani jednej fotki! Kurcze szwendalem sie z moim Kombajnem ciezkim, pot ze mnie sie lał a na koncu uchwycilem owe wejscie. Niewiem czy mam to dla siebie interpretowac czy nie...



3 komentarze:

Anonimowy pisze...

kazdy interpretuje dla siebie... nadszedl czas ze dla Ciebie otworzyly sie kolejne drzwi :)))

Anonimowy pisze...

..przecież ty się kierujesz tylko do nieba bram ! tam skąd czerpiesz samą pozytywną energię !!! a skąd taka droga? wtedy idąc chyba znów się zamysliłeś!!!!

Sehraeuber pisze...

interessanter effekt!