środa, 16 kwietnia 2008

FATAMORGANA W BIG CITY

Mialem dzisiaj termin w Dortmundzie. Miasto lezy jakies 20 kilosow od mojego. Wiec znajduje sie w centrum tego miasta i jade i ogladam sie na prawo i lewo, mijam skrzyzowanie za skrzyzowaniem, zblizam sie do swiatel...pomaranczowe i czerwone - STOP!
Stoje wiec i patrze...Ooo! Jaka fajna budowla tu przy skrzyzowaniu stoi! Wieza Koscielna, bardzo ladna i bardzo stara! Mysle se; bedziesz wracal to staniesz i zrobisz fotke...!

WRACAM...

..zblizam sie do owego skrzyzowania i przygladam sie tej wiezy, chce zaparkowac i zerkam na prawo a tam co???? Widze to tylko ja czy stoi to tu rzeczywiscie? Z miejsca poczulem sie jakbym spedzal pierwszy urlop za granica, gdzies Hiszpani w Hotelu niby Pentagon z masa Turystow! Jezu, jak mozna takie cos postawic w centrum miasta przy skrzyzowaniu naprzeciw starej wiezy! MASAKRA!


...a naprzeciwko ten KOLOS!



Brak komentarzy: